|
odbiór mieszkania poznań Porysowane parapety, szyby w oknach, krzywe ściany - lista usterek w mieszkaniach od deweloperów jest długa. Właściciele walczą o swoje... z różnym skutkiem
- Przy układaniu podłogi okazało się, że jeśli położę na nią deski, to drzwi się już nie otworzą, bo zostawiono zbyt małą szczelinę - pisze na forum Gazeta.pl niebieski_lisek. Wad, na jakie skarżą się odbiorcy nowych mieszkań, jest więcej. I tak mają: porysowane szyby i ramy okienne, nie wyregulowane, nie domykające się lub ciężko działające okna, popękane lub krzywe wylewki, źle zamontowane gniazda elektryczne, krzywe ściany, uszkodzone parapety, byle jak wykonane płytki na tarasach/balkonach. - Na odbiór poszłam z fachowcem. Okazało się, że ściany są krzywe, a w oknach brakuje klamek. Co więcej, wzdłuż jednej ściany biegł rów (o szerokości kilkunastu centymetrów), bo ekipa "wstrzymała się" z wylewką ze względu na wilgoć na parterze. Kiedy specjalista zaczął zgłaszać usterki do protokołu odbioru, usłyszał: "A to chyba nie pana mieszkanie? Niech pan usiądzie i się nie wtrąca" - opowiada Wioleta, która jest po odbiorze pokoju z kuchnią w podwarszawskiej miejscowości. - Klamki dostałam po kilku tygodniach, a ściany, nawet po poprawkach, i tak wymagały gładzenia. W przeciwnym razie nie mogłabym nałożyć farby. Zamówiłam ekipę, za wyrównanie ścian w przedpokoju, pokoju i kuchni zapłaciłam 2 tys. zł - opowiada. - Przed oficjalnym odbiorem od dewelopera poprosiłem o opinię znajomego fachowca od remontów mieszkań - pisze Piotr808. - Zapłaciłem 200 zł i stwierdzam, że mi się to opłaciło. Fachowiec od razu pokazał usterki, na które sam nigdy bym nie wpadł. Ta kwota to nic, w porównaniu z kosztami, które później musiałbym wydać na poprawki przeoczonych podczas odbioru defektów - dodaje.
Jak odebrać mieszkanie bez kłopotów?
Cena: 150 Lokalizacja: Poznań i okolice E-mail: biuro@borabud.pl Telefon: 784930185 Dodano: 17-10-2011 Odsłon: 27
|
| |